Arkadiusz Mazurski CZYTAJ BIO AUTORA

Przeczytanie tego artykułu zajmie Ci: 5 min.

Jaki trening na redukcję?

Kończy się marzec, zaczyna się wiosna. Do lata coraz bliżej, a zimowa oponka zaczyna przeszkadzać. Ty, początkowo zirytowany swoją sylwetką, szybko postanawiasz działać. Plan redukcja – zero cukrów, masa treningów i max 2000 kalorii dziennie. To świetny plan! Masz już nowe buty do biegania, pobrałeś apkę do liczenia kalorii i z utęsknieniem czekasz na poniedziałek, żeby zacząć nowe, lepsze życie. Wizja wysportowanej sylwetki na plaży już przywołuje szeroki uśmiech, wszystko jest pięknie i… coś się psuje, a oponka zostaje. Dlaczego?

W zasadzie to proste. Problem polega na tym, że w Twoim genialnym planie wszystko było nie tak. Nie zmienisz swojego życia o 180 stopni w kilka dni. Jeśli nie podejdziesz do tego racjonalnie, wcześniej czy później odpuścisz. Spójrz na to tak:

  1. Dieta bez słodyczy w momencie, kiedy do tej pory każdy wieczór spędzałeś z kubkiem kakao? To będzie katorga!
  2. 2000 kcal niezależnie od sytuacji? Wcześniej czy później przyjdzie dzień, w którym wykonanie tego zadania będzie nierealne.
  3. Lekkomyślne podejście do treningów przynosi więcej szkód niż pożytku. Kluczowa zasada, której powinieneś się trzymać: więcej nie znaczy lepiej!

Jakie wnioski wyciągnąć? Przede wszystkim ograniczaj. Ograniczaj, nie wykluczaj – to absolutna podstawa, bo całkowite odcięcie się od produktów, które towarzyszyły Ci codziennie, jest zwyczajnie bezcelowe. Stopniowe ograniczane swoich „guilty pleasure” ostatecznie i tak da możliwość permanentnego rzucenia złych nawyków. Stopniowe zmiany są tutaj kluczowe, bo pomagają zachować pewien schemat. W końcu samych efektów też nie zobaczysz od razu. Jeśli więc będziesz podchodził do wszystkiego stopniowo, nie poczujesz rozczarowania, jeśli po 2 tygodniach nie znajdziesz u siebie zarysowanego sześciopaka.

Kliknij w link poniżej i zobacz wszystkie produkty z kategoriiSUPLEMENTY DLA SPORTOWCÓW

jaki trening na redukcję
Wyciskaj na klatę – to ćwiczenie czyni cuda!

Tutaj przechodzimy do sedna – powiemy Ci, które treningi będą dla Ciebie najlepsze, jeśli na poważnie myślisz o redukcji. Wybierzemy te, które dają najlepsze efekty, więc z góry powiemy, że cardio, do którego już się przymierzałeś, wcale nie jest najistotniejsze. Niespodzianka? Pozwól, że teraz wytłumaczymy Ci, dlaczego jogging nie jest aż tak dobry, jak Ci się wydawało.

  1. Jogging nie angażuje wielu kluczowych partii mięśni. Jest skuteczny jako cardio, ale tylko, jeśli towarzyszy mu trening siłowy. W praktyce oznacza to, że samym bieganiem nie zrobisz dobrej sylwetki, bo zgubisz nie tylko tłuszcz, ale też mięśnie.
  2. Cardio jest ok, jeśli to interwały. Znacząco zwiększone tętno nie powinno się utrzymywać zbyt długo, więc w dobrze zaplanowanych interwałach będziesz miał czas na doprowadzenie się do porządku. Bieg na ilość, stale utrzymując wysokie tętno, nie jest tak efektywny, jak mógłbyś sądzić. Prawdę mówiąc, męczy bardziej od interwałów, a daje gorsze efekty. Wnioski? Cardio robisz z głową albo wcale!

Fajnym pomysłem na cardio jest basen – to chyba najlepsza propozycja wytrzymałościowa na redukcję tkanki tłuszczowej. Dobre efekty daje też rower – wszystko razem daje fajny plan na cardio, który może obejmować 3h w tygodniu.

Do takiego planu koniecznie musisz dorzucić treningi siłowe – tak naprawdę to one będą najważniejsze przy paleniu zbędnych kilogramów. Wyciskanie sztangi i martwy ciąg pobudzają metabolizm lepiej niż cardio. Poza tymi dwoma wspomnianymi ćwiczeniami, warto wspomnieć jeszcze o podciąganiu na drążku. Właściwie to każde prawidłowo wykonywanie ćwiczenie na siłowni będzie miało wpływ na poprawę metabolizmu. Dlaczego? Bo angażujesz mięśnie i sprawiasz, że muszą pracować inaczej, niż są do tego przyzwyczajone. Co ważne, nawet przy pracy fizycznej wiele mięśni nie jest zaangażowanych we właściwy sposób, bo podnosząc ciężkie i niewygodne przedmioty, nie myśli się zazwyczaj o prawidłowej technice.

Przy intensywnym cardio palisz wszystko – tłuszcz, mięśnie… Dlatego też trening siłowy jest po prostu wskazany, bo to właśnie odpowiednio zarysowane mięśnie mają kluczowe znaczenie dla Twojej sylwetki. Możesz ważyć 80 kg i wyglądać fenomenalnie. Możesz też wyglądać na otyłego z osiemdziesiątką na wadze – wszystko zależy od proporcji mięśni i tłuszczu, a właściwe proporcje najłatwiej wypracować właśnie na siłowni.

Oceń ten artykuł

Ocen: Jaki trening na redukcję?

Oceń
Ocena 0/5 na podstawie ocen

Uważasz, że to był dobry artykuł? A może coś jest niezrozumiałe?

Autor tego materiału czeka na Twój komentarz. Serio.

MACIE RACJĘ. NAPISZĘ KOMENTARZ
0

Arkadiusz Mazurski

Miłośnik sportów walki, a przede wszystkim MMA. Na ringu zgubił zęby i zostawił serce. Doskonale wie, czego potrzebujesz, żeby nie oberwać... za mocno i oddać z podwójną siłą!
Progres na siłowni
dlaczego nie progresuje na siłowni

Arkadiusz Mazurski

1 tydzień

Ile treningów w tygodniu?
ile treningów na siłowni

Arkadiusz Mazurski

2 miesiące

Jakie suplementy na siłownię?
jakie suplementy na siłownię

Arkadiusz Mazurski

3 miesiące

Czy rashguard i koszulka termoaktywna to to samo?
Rashguard w sportach wodnych

Arkadiusz Mazurski

3 miesiące

Jakie rękawice do kickboxingu?
Jakie rękawice do kickboxingu

Arkadiusz Mazurski

4 miesiące

Suplementy w sportach walki
suplementy w sportach walki

Arkadiusz Mazurski

6 miesięcy

Czekamy na Twój komentarz

0 komentarzy na temat “Jaki trening na redukcję?”

Napisz komentarz ...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *